UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jeżeli Biskup na podstawie anonimu odwołał dobrodzieja, to anonim mógł być bardzo wiarygodny. Każdy ma jakieś tajemnice, których się wstydzi i one kiedyś wyjdą na jaw, im później tym rachunek jest wyższy. No i co z tego, że malował, każdemu się kłaniał, poeta itd. to jest jedna strona osobowości, a druga mroczniejsza jest zawsze głęboko ukryta. Gdyby molestował ich dzieci, to pewnie perspektywa szybko obrońcom dobrodzieja by się zmieniła. To że przez lata tacy duchowni pozostają bezkarni, o wina właśnie takich obrońców. Młynary to mała społeczność, ludzie prości, bogobojni i zawsze na kolanach uczepieni kurczowo połów sutanny.

żul_niedzielny