UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Wiem dobrze jakich bzdur uczą w kościele i - niestety - od czasów haniebnego konkordatu również w publicznych szkołach. Nie istnieje nic takiego jak "grzech", to zwykła religiancka bzdura. Pojęcie "grzechu pierworodnego" zostało wymyślone przez kapłanów, aby każdy człowiek żył w przekonaniu, że jest czymś gorszym, słabszym i pohańbionym. Wtopienie w nas poczucia niższości, daje kapłanom nad nami władzę, przez co, automatycznie, oni są czymś wyższym - to zwykłe narzędzie kontroli pochodzące z czasów łajdackiego sojuszu tronu z ołtarzem. Po prostu, trzymają nas za pyski, aby nie przyszło nam do głowy, by strącić ich z piedestału próżności, wygody i samozadowolenia. Pokazują, że są potrzebni. A potrzebni są jeszcze mniej niż neoliberałowie, konserwa i faszyści razem wzięci - jak umarłemu kadzidło;
RobertKoliński