UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Zgadza się. Ewy szarpał, napędzał drużynę, nawet po faulu na nim samym sam pierwszy pozbierał się z boiska i pobiegł po piłkę, pomimo, że koledzy byli bliżej. .. Trzeba być ślepym, że jemu zależało najbardziej na boisku. Dlatego szacun dla niego!