UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ci tzw. patrioci, którzy tak się afiszują z przywiązaniem do barw narodowych przypominają mi jedno z polskich przysłów, a mianowicie: "modli się pod figurą, a diabła ma za skórą". Przecież obnoszenie się z flagą nie określa postawy przywiązania i szacunku do niej. Często jest to polska hucpa, nie mająca większej refleksji. To wygląda jak pusty dzwon, a czasami zakrawa na fałsz. Bo nie sposób prezentowania symboli jest najważniejszy, a postawa jaką wykazujemy w codziennym życiu. A akurat z tym nie jest najlepiej co wyraźnie widać chociażby na naszych ulicach czy w bieżących kontaktach międzyludzkich. A tak na marginesie często te flagi wiszące na balkonach w towarzystwie suszącej się bielizny czy wietrzonej pościeli raczej nie wyrażają szacunku wobec niej.
małostkowy?