UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie ma czegoś takiego, jak "za dużo terenów zielonych" w mieście. W Elblągu wycina się przede wszystkim starodrzew i drzewa kilkudziesięcioletnie, praktycznie nie sadzi się jednak nowych - większość nowych inwestycji stoi albo goła (pod względem szaty roślinnej), albo otacza się ją krzaczkami, ozdobnymi iglakami czy żenującymi tujami. Przypomnę zatem, że jedno dorosłe drzewo produkuje tyle tlenu, ile 1700 młodych drzewek, które potrzebują co najmniej kilku dziesięcioleci, aby wykształcić odpowiednią ilość gałęzi i liści na nich niezbędnych do produkcji życiodajnego gazu.

LewicaRazem