UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jest zabronione i nie spalam, ale uważam to za "chore". Każdy NORMALNY woli zjeść jabłko z sadu w którym raz na tydzień pali się ognisko niż z jabłoni rosnącej dajmy na to na Placu Dworcowym. Powinny być kontenery na odpady a ich nie ma to po pierwsze. Po drugie - większość działkowców to emeryci, więc co "babcia" 80 lat zapakuje wiązkę chwastów pod pachę i ZANIESIE do MPO - bo do autobusu przecież z tym nie wsiądzie. Niestety ZDROWY ogród 500m2 potrafi wygenerować odpady zielone, które nie nadają się do kompostownika. Po trzecie - hałda o której mowa w artykule nie urosła z dnia na dzień; można powiedzieć, że jest co roku ale Panowie od mandatów zamiast pomyśleć wcześniej -szukają teraz komu przyper… 500 zł. A to zapewne podpalił jakiś gnojek dla draki bo działkowiec gdyby to miał spalić -raczej nie targał by chwastów gdzieś tam - spalił by u siebie. Po czwarte - Polska to taki wesoły kraj, w którym gdy jest problem NAJMOCNIEJ obrywa ten, który szkodzi NAJMNIEJ bo z reguły mało może. Wszyscy elbląscy działkowcy razem wzięci przez rok nie zanieczyścili by tak powietrza jak kilku inteligentnych inaczej, proekologicznych hebli lecących samolotem z rodzinami "pooddychać" na urlop.