UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Szczerze nie zazdroszczę belfrom uczenia w tych czasach. Dzisiejsza młodzież to w większości ropieszczeni idioci. Na moim osiedlu na 26 domów, może w dwóch rodzice przykładaja wagę do wychowania, wyraznie wyróżniaja się na tle ogólnej masy. Nowobogaccy z IQ cegły, nie wiedzą, że metka na spodniach to nie to samo co wiedza i zasady w głowie. Najlepsze są mamuśki niepracujące, dzieciaki sie podrzuca do sąsiadów, a one siną w dal. Dziwi mnie też ten hejt o zarobkach, przecież oni zarabiają g... pieniądze, praca w szkole, w domu, rady, zebrania, kółka, praca bez etatu na parę godzin w paru szkołach. A koszty dojazdu ? Ja moich nauczycieli szanowałem, niektórych lubiłem, niektórych nie, ale sam też nie byłem święty. Byli nauczyciele z powołania, i tacy którzy sie op. .. .. Ale coś tam mi włożyli do łba, skończyłem studia, i nie narzekam. I dlatego popieram ich bez granic. Cała ta genialna reforma, to tragedia, dla tych wartościowych pedagogów bez układzików, oni traca godziny, albo zostają z paroma w różnych szkołach.
OLOP