UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie jestem już nauczycielem :) to co rząd wyprawia z oświatą woła o pomstę do nieba. Zrezygnowałem z tego zawodu, gdyż płaca śmieszna, odpowiedzialność nieadekwatna do zarobków. Zrozumcie ludzie, że plan nauczania jest słaby, liczy się temat w dzienniku a nie praktyczna wiedza. Do tego materiału jest tyle, że trzeba robić byle by było, a jak tego nie zrealizujesz to nauczyciel obrywa za to. Dzieciaki coraz więcej mają na głowie w szkołach, są obłożone materiałem. Kiedyś w liceach kończyło się o 14tej, 15tej maksymalnie. Dużo więcej czasu było, nie było też upośledzeniem z liczeniem, błędami ortograficznymi, itp. Najwyżej ktoś miał słabsze stopnie, ale sobie radził. Teraz nauczyciel nie ma praw, to rodzice mają większe prawa i dzieci. To śmieszne, że nawet nie można zawieść ucznia, np. za to, że rozwala lekcję i ma gdzieś nauczyciela. Kiedyś można było taką osobę zawiesić od ręki i szkoły nie obchodziło i szkoła nie miała odpowiedzialności za to co potem z takim dzieciakiem się dzieje potem. To był już problem rodziców. Teraz nie można tego zrobić co rozwala lekcje, i psuje inne dzieciaki. Można by dużo jeszcze wymieniać. .. :)
Zenek123