UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jeśli kiedykolwiek nauczyciele wywalczą podwyżkę, to do zawodu będą przychodzić pasjonaci, ludzie którym praca z dziećmi sprawia przyjemność, nie jest karą. Nikt obecnie nie podejmie tak odpowiedzialnej pracy za"psie "pieniądze. Ciekawe, że jeśli dojdzie do tragedii i młody człowiek targnie się na życie, to prokurator pierwsze kroki kieruje do szkoły i ma do wychowawcy zastrzeżenia, że ten, niczego niepokojącego w zachowaniu ucznia nie zauważył. Nauczyciel ma być wszystkim:opiekunem, wychowawcą, pedagogiem. Mogę porównać pracę moich nauczycieli, swoją pracę w tym zawodzie(ponad trzydziestoletnią) i obecnie jako emerytka przyglądać się edukacji moich wnucząt. Chyba nigdy nauczyciel nie był tak podle traktowany. A rodzice? Kiedyś mówiło się, że rodzice i nauczyciele w procesie edukacji, jadą na tym samym wozie, ponoszą taką sama odpowiedzialność. Coś, co ich różniło to czas trwania tej podróży. Rodzicem jast się całe życie. Pamiętajcie o tym, opluwając teraz nauczycieli. .Nawet nie wyobrażacie sobie, jak szybko ta zła energia do Was powróci.
babunia