UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To jak to jest. Wystarczy dać łapówkę żeby dostać zwolnienie ????? Bo przecież nikt na zawołanie nie choruje. No chyba że się jest symulantem. Wtedy powinni się zając tymi symulantami ci z ZUS-u. a jeżeli te zwolnienia były dawane za łapówkę to tymi lekarzami powinien zając się prokurator i dyscyplinarna izba lekarska. Takie są wymagania od zwykłego pracownika i kontrole ZUS-owskie, to dlaczego mają one ominąć tych nauczycieli którzy symulują chorobę.