UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

w każdym zawodzie są lepsi i gorsi - spójrz na lekarzy, pielęgniarki, kasjerów, sprzątaczki czy księży - to jest bezsporne. Może się więc trafić nauczyciel źle pracujący. Wuefista który by chciał tylko skończyć studia, po prostu się na nie nie dostanie - trzeba zdać egzamin sprawnościowy, a ze sprawnością w naszym narodzie nietęgo. Nie czepiałbym się wyboru specjalności - każdy z nas interesuje się czym innym i chce uczyć się w innym kierunku. Myślę, że nauczyciele mają strajkując przede wszystkim dobro uczniów na uwadze. To, co zrobiła minister od oświaty to prawie zbrodnia na dzieciach - to trzeba zauważyć. Jeśli twoje dziecko zdawało lub będzie zdawać egzamin to znaczy, że jest w pokrzywdzonym podwójnym roczniku. Tego się należy czepiać, a nie tego, że nauczyciele się zbuntowali. Temat płac jest poniekąd przy okazji, bo inaczej nie można zorganizować strajku w oświacie. Może trudno to zrozumieć ale takie są przepisy. Strajk jest w pełni legalny i dziwię się skąd te wszystkie groźby od tzw. rodziców