UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
W stanie wojennym w 1982 roku została uchalona tzw karta nauczyciela która stała się narzędziem wpływu władz PRL na środowisko pedagogiczne. Zapisane są tam liczne,kontrowersyjne i kosztowne dla skarbu państwa przywileje. Długi urlop, niskie pensum przy nieewidencjonawanym czasie pracy poza szkołą, roczny urlop na ,,podratowanie zdrowia,,. Zlikwidujcie kartę nauczyciela bo jest to beton PRL-u i dopiero wtedy zobaczcie jak jest z pracą na wolnym rynku. I nie..nie zazdroszczę ani też nie mam zamiaru się przekwalifikować . Nauczanie to nie jest to w czym bym się spełniła. Każda praca ma swoje plusy i minusy. Ja np rzadko spędzam święta z rodziną. Weekendy także. Ale tak wybrałam. Wszędzie, drodzy nauczyciele, dobrze tam gdzie nas nie ma.