UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przecież podstawą bezpieczeństwa żywnościowego naszego kraju są gospodarstwa prywatne i nawet za komuny tak było, bo PGR-y w większości przynosiły straty i miały dużo mniejsza wydajność i zysk z 1 ha pola jak gospodarstwa prywatne i później jeszcze prywaciarze musieli dostarczać dostawy obowiązkowe, bo państwowe gospodarstwa nie były w stanie wyżywić Polski, a i do innych krajów bloku wschodniego musieli słać żywność zwłaszcza do ZSRR i na Kubę, bo tam u nich kolektywizacja doprowadziła do tego, że do końca lat 60 w ZSRR produkowano mniej żywności jak za Cara i do tego doprowadził Łysenko i jego ruch zwany łysenkizmem. Były nawet powstania chłopskie i tych chłopów zagazowali w lasach. A na Ukrainie wielki głód i do tego przecież doprowadziła kolektywizacja. Do śmierci kilkunastu milionów ludzi.

Zen