UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

mego kiciusia córka przewiozła mnie z Gdańska. był nie sam owitym dzikusem. , uszkodzone oko, brak lewego zeba, najpierw dwa dni nic nie jadł. nie wiem skąd pochodził miał wymagające zabiegi medyczne jak i Teraz jest wspaniały był wykastrowany Teraz to wspaniały kotek mruczek gdy usiądę jego miejsce jest na moich kolanach, spi tylko ze mną a dzień to parapet okna otworze drzwi na balkon to wyjdzie sie tylko przewietrzyć. czyścioch. wymagający w jedzeniu. No ale to lubiany zwierzak dla osoby samotnej, unika osób nie znanych, chowa sie i nie wyjdzie

lubiącyzwierzęta