UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Wytłumaczcie mi tylko jedno proszę. .. Jakim cudem mam się umawiać ze schroniskiem na oglądanie piesków? Sytuacja miała miejsce jakoś z 2 miesiące temu. Była to sobota, razem z mężem zdecydowaliśmy się adoptować psa, i w tym celu wybraliśmy się do schroniska. Jakież było nasze zdziwienie gdy po wejściu nigdzie nikogo nie było. Nie mieliśmy możliwości oglądnąć żadnych psów poza tymi co siedziały najbliżej biura. Gdy sami weszliśmy do budynki zapytać się czy możemy zobaczyć resztę piesków Pani z wielkim grymasem powiedziała nam, że nie ma takiej możliwości w dniu dzisiejszym gdyż nie zadzwoniliśmy i nie zapowiedzieliśmy się na ten dzień. My zrezygnowani i lekko wkurzeni opuściliśmy schronisko. Istna PARANOJA chcesz wspomóc pieska a tu obsługa nie daje takiej możliwości.
jankama