UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Bolszewicy zamordowali miliony Polakow sama akcja polska NKWD w latach 1937-1938 to ponad 300 tysięcy deportowanych z czego 140 tys skazno na śmierć i ponad 110 tys od razu zabito. Do tego trzeba doliczyć ok 10 tysięcy zabitych żołnierzy w walkach w 1939 roku. Drugie tyle rannych. Rozstrzelanie ok 2500 jeńców bez sądu. Mordy na ludności cywilnej. Zamordowanie ok 23 000 oficerów podczas zbrodni katyńskiej- zniszczenie naszej elity. Mordy na naszych prawnikach, członkach KOP czy profesorach i przedsiębiorcach, ziemianach i księżach. Wysiedlenia ok 2 milionów Polaków z których setki tysięcy zginęły w łagrach. Do tego nalzey doliczyć masakry więzienne po 1941 roku, w których zabijano więzniów, aby nie dostali się w ręce Niemców. Potem od 1944 roku znowu zaczęli mordować Polaków. W czasie samego powstania antykomunistycznego do1963 roku kiedy zabito ostatniego żołnierza polskiego Józefa Franczaka zamordowano ok 70 tysięcy Polaków. To dzieło komunistów. Do tego liczne mordy na ludności cywilnej. Setki tysięcy ludzi w więzieniach. Niewyjaśnione morderstwa jak księdza Zycha i Suchowolca, Pyjasa, Przemyka Popiełuszki. Poznań 1956, grudzień 70, Stan Wojenny, zestrzelone samoloty z polskimi uciekinierami na Zachód plus ci zabici na czesko Austriackiej granicy. A wojna polsko-bolszewicka? Samych zabitych żołnierzy było ponad 60 tysięcy, a do tego tysiące cywilów, plus zmarli później z ran i zmarli z chorób wywołanych wojną.
Zen