UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Brednie to opowiadasz Ty i jeszcze obrażasz ludzi, którzy ciężko pracują pracują na polską gospodarkę i eksport żywności polskiej w wysokości ponad 30 mld euro rocznie., pewnie sam pochodzisz ze wsi i sprzedałeś co miałeś, a teraz jak powróciłeś, to zazdrościsz tym, co nie sprzedali pracują od pokoleń i mają pieniądze. Nigdy nie pisałem, że we wsi mieszkają tylko rolnicy, ale wieś to teren pracy rolnika i jak ktoś tu przyjeżdża to musi się dostosować do warunków tutaj panujących. Tak jak ja jako rolnik nie hoduje w mieście krów ani świn, bo tam jest to niemożliwe, dlatego robi się to na wsi i tutaj są inne normy i trzeba je zaakceptować. Tak jak Ci co się budują koło lotniska muszą zaakceptować hałas. A rolnik nie po to jeździ kombajnem w nocy, bo mu się tak podoba, tylko po to, żeby zdążyć przed deszczem, bo w dzisiejszych czasach klimat jest bardzo zmienny a w dużych gospodarstwach żniwa trwają nawet ze 2 tygodnie i trzeba się spieszyć, żeby potem zboże nie porosło od deszczu i nie nadawało się na słód do piwa, mąkę czy płatki owsiane, albo makaron. To nie tak jak kiedyś było, że każdy miał parę ha i zdążył zrobić wszystko w 1 dzień. To samo tyczy się siana, bo jak zamoknie i spleśnieje to krowa czy koń zachoruje, a warzywa jak groszek konserwowy to kosi się tylko w nocy i od razu się wiezie do przetwórstwa, bo w dzień by się zaparzył, jak jest gorąco Rolnicy wykonują swoją pracę i nikogo nie terroryzują, jeśli Ci się nie podoba wieś, zawsze możesz zmienić miejsce zamieszkania na miasto. A poza tym Rolnicy nie są żadnymi ciemniakami, wielu z nich ma już studia skończone i to nie zaoczne za pieniądze, ale stacjonarne na państwowym uniwersytecie.
Zen