UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Może już niektórzy nie pamiętają jak było 30 lat temu, rodzice nie mieli wstępu na oddział y dziecięce, starsze dziecko mogło wyjść do rodzica na widzenie, na oddziale było rano 4-5 pielęgniarek, zastrzyki, kroplówki (nie było wenflonów )pobieranie krwi, karmienie, przewijanie (nie było pampersów ) no i niestety większość czasu dzieci siedziały "bezpiecznie "zamknięte w łóżeczkach. Dałabym i więcej niż 140 zł za możliwość bycia przy chorym dziecku. Pani pisze nie jadłam nie piłam nie myłam się, a kto to niby miał sprawdzać i notować?Trzeba było się myć, herbatę zrobić no i zapłacić.
hollala