UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A co do starówki Marku to jednak jest ona większa niz w Ornecie i jest tam tez amfiteatr z festiwalem poezji śpiewanej. Robia projekcje kina ,,pod chmurką'' i pelno klubów i restauracji i ludzi sporo. No i też jest brama targowa. Natomiast nie mają tak wspaniałej katedry jak u nas czy Galerii El, chociaz mają swoją i mają filcharmonie i teatr Jaracza. Nie rozumiem czemu właśnie nasi wlodarze są przeciwni reaktywacji nadzalewówki, kiedyś była u nas inicjatywa odbudowy fontanny Neptuna na starówce, też do tego nie doszło, fajnie jakby odbudowano ten piekny Dwór Artusa z rzeźbą św Jerzego, to byłaby super atrakcja. A teraz obok katedry budują jakiś blok z pustaka, zamiast kamienicy. Jest też u nas Święto Chleba, ale nie ma na nim żadnej regionalnej potrawy z okolicy czy jakiegoś tradycyjnego piwa. Władze nie promują regionalnych produktów. A właśnie tutejsi Mennonici robili np dżem z Buraka czy gotowane raki, ryby też miały duże znaczenie i piwo, bo przed wojna było kilka browarów w Elblągu czy też jskieś sery produkty z mleka, bo na Bema byla duża mleczarnia H. Schrottera. Może coś uda się z tymi ślimakami z Krasina, ale wiadomo, mało osób lubi takie rzeczy jeść. Co do Kanału to swojego czasu wieś Jelonki, gdzie jest pochylnia Jelenie została uznana najatrakcyjniejszą wsią turystyczną powiatu elbląskiego, ale nie dba się tam o zabytki. Jeden z domów podcieniowych w tej wsi został rozebrany i przeniesiony do jakiegoś skansenu wiele km dalej, a o pozostale domy nie dba konserwator.

Gienek