UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Co my tu mamy. .. na wszelki wypadek zabytkowy Düwag GT6,trzeszczące złomy Konstal 805Na (ciekawe co na to urząd dozoru technicznego, w tym roku nie powinny przejść przeglądu!? ale o tym się nie mówi), w tym jeden zmodernizowany w chu czasu temu z osprzętem Eniki, 2 szt. zmodernizowane odkupione z Łodzi, ówcześnie rozwojowe Pesy 121N (ewenement, nie wiem czy jakiekolwiek miasto ma tożsame, na pewno mają wersje dopracowane lub Swingi), kilka Düwag M8C, w tym zmodernizowane i jeden będący sprzeniewierzeniem publicznych pieniędzy (nie jeździ i nie jest modernizowany, kupiony dla jaj) a teraz nietypowe, prototypowe Moderusy Beta. Bo po co kupować znane i sprawdzone rozwiązania rynkowe, z bezproblemową dostępnością części zamiennych. No i po co mieć wszystkie albo większość z jednej rodziny żeby mieć mniejsze koszta obsługi, napraw, szkolenia pracowników tak motorniczych jak i technicznych. .. po co? To Biedrąg przecież. Wszystko na opak, nie liczymy się z kosztami. Nas kur nie stać? Nas? Nawet by było śmieszne, gdyby nie było żałosne.
mieszkaniec-mieszaniec;)