UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Żadna z tych śmierci nie wywołała właściwej reakcji Tuska i jego świty. Zgony gangsterów zamieszanych w zamordowanie Krzysztofa Olewnika, premier wykorzystał do przeprowadzenia czystek personalnych i pomarszczenia brwi w mediach. Potem już tylko zachowywał „zimną krew” z pogardą odnosząc się do ludzi, którzy ze śmiercią osób bliskich i dla nich ważnych nie potrafili się pogodzić. Powyższe zestawienie nie obejmuje wszystkich samobójstw funkcjonariuszy, do których doszło przez ostatnie pięć lat, ani śmiertelnych ofiar rasistowskich ataków na polskich obywateli, mieszkających zagranicą, ani dramatu osób, które straciły zdrowie i życie, bo rząd zainteresowany wprowadzeniem ustaw ograniczających prawa obywatelskie nie jest w stanie przeprowadzić projektów chroniących te najważniejsze dobra obywateli. Nie obejmuje też tragedii takich, jak rozegrała się pod drzwiami premiera parę dni temu. Nie obejmuje ludzi, zmarłych pod szpitalami, które nie raczyły udzielić im pomocy, ani chorych, którzy nie doczekali operacji czy refundacji leku ratującego im życie.
stonoga