UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Szanowny P. Ryszardzie, rozumiem Pańskie rozczarowanie debatą budżetową nad finansami miejskimi w roku 2019,ale nie do końca się z Panem zgadzam. Nie zawsze w latach wcześniejszych radni nad tą kwestią pochylali się z należną jej troską. Najczęściej przyjmowano sugestie prezydenta i skarbnika bez większych dyskusji, no może w latach gdy prezydent i większość Rady wywodzili się z przeciwstawnych obozów politycznych. Zgadzam się z Panem co do "zpsienia" życia politycznego w naszym mieście. Polityka nigdy nie była i nie będzie grą czystych intencji i emocji. Polityka zawsze była i będzie brudna i podszyta fałszem i obłudą. Może jedynie w bardziej rozwiniętych demokracjach niż nasza, można byłoby spodziewać się bardziej czystych i klarownych reguł gry politycznej. Pańskie rozczarowanie niedostaniem się do obecnego składu Rady jest a\zrozumiałe, jednakże to nie daje Panu usprawiedliwienia do wypowiadania się o radnych w sposób mało elegancki ( stać Pana przecież na bardziej godną postawę ).