UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

.. .Komunikacja miejska w Elblągu to jest jeden wielki dramat, zarówno pod względem organizacji samego transportu, jak i pod względem taboru. Linie autobusowe pokrywają się z innymi, w tym także tramwajowymi. Tabor tramwajowy jest dramatycznie niedoinwestowny. Jedyny w Elblągu nocny autobus nie jedzie przez Stare Miasto, tylko rozwozi innych kierowców z pracy. A teraz czytam, że inwestowanie w autobusy elektryczne jest za drogie i że "analiza wykazała brak korzyści ze stosowania taboru zeroemisyjnego, a zatem i brak obowiązku jego stosowania". Autorzy tej analizy nawet nie zadali sobie trudu, żeby przeanlizować korzyści pozafinansowe, które zwiększają atrakcyjność miasta dla potencjalnych nowych mieszkańców (którzy w tym mieście płąciliby podatki). Jak można w ogóle stworzyć dokument o takim brzmieniu? Przecież to jest kompletna degrengolada. Mam takie nieodparte wrażenie, że ludziom odpowiedzialnym za miasto po prostu nie chce się nic robić i nie zależy im na jego przyszłości. Dlatego przygotowują dokumenty pod z góry założoną tezę, żeby nadal było byle jak.

Obywatel