UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Odnoszę wrażenie, że bardzo roszczeniowe społeczeństwo nam się zrobiło. W czasach gdy samochody nie miały abs, asr, esp i nawet wspomagania kierownicy, opony tylko jedne na cały rok, a śnieg padał mierzony w metrach a nie w centymetrach mróz był w okolicach -15 a nie w okolicach 0. Ludzie tak nie narzekali potrafili sobie pomagać nawzajem, nawet do pracy dotrzeć na czas. A teraz?? Brak podstawowych zasad użytkowania samochodu o danej porze roku. Takie czynniki jak powietrze w oponach (nie chodzi o letnie/zimowe powietrze) ciśnienie inne latem i inne zimą, ruszanie autem inne w zależności do nawierzchni, i opony zimowe wcale nie dają super mocy - jedynie wspomagają umiejętności kierowcy. Kierowca który coś potrafi a przedewszystkim myśli MOŻE poruszać się zimą bezpieczniej niż kierowca który myśli że jadąc 30 km/h na oponach zimowych jest bezpieczny.
Johny deer