UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pisałem o tym. Nie prędzej i nie wolniej. A nie uważam się za mistrza. Jestem po prostu doświadczony. Niedoświadczeni kierowcy przeważnie nie jeżdżą w godzinach szczytu po śniegu. Boją się. Trochę ponad 20 lat temu sam się bałem i czasem wolałem zapłacić taksówkarzowi niż ryzykować. Kapelusznik to określenie zawalidrogi utrudniającej innym jazdę. Utrudnianie stresuje, a stres nie poprawia bezpieczeństwa.

jjj