UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przejeżdżalam tam... Mąż pomagał ludziom pomoc kierowcy citroena... Oddychal ale był nieprzytomny i zakleszczony w dachujacym aucie... Widok tych 3 aut straszny...

BorAna