UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
123-masz rację że kilka lat wstecz nie przeszkadzały fajerwerki, ale nie wiem czy zauważyłeś że było ich mniej i nie tak bardzo hukowe. Aż szyby w oknach prawie wypadają jak takie petardy wolą. Zadymienie jest tak duże i nie można oddychać bo dusi. Kiedyś nie było tyle i takich głośnych petard. Jak wytłumaczyć małym wybudzonym i przestraszonym dzieciom że dorośli są egoistami i myślą tylko o sobie i swojej świetnej zabawie. Nie ma ulicy na której nie było by fajerwerków. Jak ktoś potrafi się bawić to nie potrzebne mu głośne walenie z petard. I bez tego można się świetnie bawić się i cieszyć. Miejmy na uwadze też innych. Nikt nie zabrania dobrej zabawy. Bawcie się i cieszcie się tylko ciszej żeby z powodu waszej zabawy nie cierpieli mali, starsi schorowani i zwierzęta nie tylko psy i koty.