UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zacznijmy od tego, że smog nie powstał wczoraj, ani dziś. Problem polega na tym, iż na wszelkich szczeblach walka z tym uciążliwym problemem prowadzona jest.."zrywowo" zamiast długofalowo. Drodzy Państwo mamy teraz SMOG, więc wszyscy o nim mówią w momencie. kiedy przychodzi Marzec, Kwiecień to temat ginie, jest zamiatany pod dywan, bo wtedy już są ważniejsze sprawy i powraca wraz z początkiem nowego sezonu grzewczego. Nie jestem entuzjastą dofinansowań do wymiany tzw ,,kopciuchów" DLACZEGO ??? Moim zdaniem dofinansowanie na zakup nowych kotłów nie daje NIC. Problem polega na spalaniu, czyli liczy się surowiec. Co z tego, że ktoś ma super nowy wydajny kocioł, jeśli będzie palił w nim...odpadami ? Dofinansowania uważam tylko i jedynie za półśrodek. Owszem fajnie wygląda to w statystykach np : na wprowadzanie nowych technologii - chodzi o kotły, ale problem polega na eksploatacji !! Co decyduje - ekonomia W Polsce najbardziej ekologiczny surowiec, czyli gaz jest drogi. Zwrócenie uwagi na ekonomię uważam za klucz, jeżeli ludziom będzie się bardziej opłacało to automatycznie przejdą na gaz. Polak liczyć potrafi. Szukajmy alternatywnych źródeł energii, duża energooszczędność = mniejsze zużycie surowców do ogrzania naszych mieszkań. Można też poruszyć kwestię, by jak najwięcej mieszkań było podłączonych pod centralny system ogrzewania. Gdyż udowodnione jest, że ciepłownie miejskie są mniej szkodliwe, niż palenie w piecach. Prócz tego trzeba umożliwić, obywatelom kupowanie węgla wysokiej jakości w sposób by było ich zwyczajnie na niego stać to pozwoli odstawić węgiel gorszej jakości np z siarką na bok. Edukacja, Edukacja i jeszcze raz Edukacja Edukacja społeczeństwa na temat smogu powinna być podstawą do jakichkolwiek działań. Musimy uświadamiać nam wszystkim, że tym czym palimy w piecach decyduje o naszym zdrowiu i dotyczy to każdego. Trzeba z ludźmi rozmawiać w jak najprostszy sposób. Rozmawiać w taki sposób by ludzie poczuli wstyd w związku z ich nagannym zachowaniem i zaniechali dalsze trucie. Rzecz jasna i oczywista po pierwsze nie powinniśmy spalać odpadów. Po drugie, kiedy palimy węgiel, lub drewno tzw metodą od góry osiągamy to, że nie ma odgazowania całej masy i nie ma specyficznego palenia w pierwszym momencie, który jest najbardziej dokuczliwy. Paląc w ten sposób sprawiamy, że pali się tylko ta górna część i bardzo pomału, strefa paląca przesuwa się w dół, mamy mniejsze zanieczyszczenie pyłami i różnymi szkodliwymi gazami. W naszym kraju udało się opracować i stworzyć specjalny granulat do węgla, nie kosztuję on dużo a robi wiele, bowiem wychwytuję związki szkodliwe. Tą sprawą powinni się zająć rządzący na szczeblu centralnym i wykorzystać tak przełomowy produkt polskiej produkcji. Uważam, że gminy powinny iść w kierunku niezależności energetycznej, w oparciu o odnawialne źródła energii np fotowoltaikę. Dobrym pomysłem było by posiadanie przez każdą gminę jednej biogazowni, by tworzyć prąd i ciepło, kiedy fotowoltaika nie funkcjonuję.
Obywatel