UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Osobiście jak mi się buty rozwalą to albo zanoszę do reklamacji albo kupuję nowe niż miałbym czekać tydzień albo dłużej na naprawę, i nie chodzi tu o chińszczyznę, po prostu pragmatycznie. Szewc to zawód na wymarciu. A że prawie 85% ludzi tak robi cóż - dlatego jest jak jest. Za komuny było sporo i szewc był panem tak jak taksiarz - a czemu ? - bo były puchy w sklepach i buty na talony więc się naprawiało.

Jerzyk33