UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jak tu cicho Kiedy idę wieczorem aleją cmentarną mam wrażenie że wszystkie gwiazdy spadły na ziemię migają złociste płomyki jak latarnie lecz to nie niebo tu wieczny sen trwa tu ludzki ród drzemie. Patrzę na pochylone zmurszałe krzyże zardzewiałe nagrobne tablice uśmiechają się co krok twarze tych co odeszli na wieczność tak ich tu dużo ze ich nie zliczę. Tak tu cicho tak smutno choć piękne kwiaty w wazonach w około na dworze zima choć śniegu brak zawstydzone drzewa stoją goło, Z nostalgią w sercu tęsknię do uroków lata lecz wokół tylko czarne kruki kraczą wiatr kołysze obdarte z liści gołe drzewa a one na deszczu stojąc płaczą. Czuję jakiś nieopisany smutek i żal i serce przyśpiesza złowrogo idę w zamyśleniu nad ludzkim życiem aleją cmentarną ostatnią zmarłych drogą. Co chwila spadają srebrne krople deszczu jak łzy korale świętego różańca każdy przebyty tą drogą krok jest trudny i ciężki jak kajdany skazańca. Spoglądam ku górze moje oczy płoną i w sercu cicho powtarzam pytanie czemu tak szybko nasze życie przemija czemu tak szybko zabierasz nas panie. Henryk Siwakowski