UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie do twarzy nam Nie do twarzy nam ze śmiercią nie dla nas chłód czeluści i wieczne mroki chcemy bez końca ku słońcu iść i w sercu mieć miłość i świata uroki. Nie do twarzy nam z kostuchą choć szron na włosach i skrzypiące kości chcemy bez końca miłość garściami brać i ciągle żyć w miłości. Nie do twarzy nam z tą postacią odejdź przepadnij kusicielko ja na życie ochotę bardzo wielką mam i miłość w sercu mam wielką. Nie oddam ci swej duszy ty o tym wiesz więc na nic twe podchody choć lata lecą i szron na głowie lśni wciąż w sercu jestem ciągle młody. Chcę patrzeć na słonce a nie płonące znicze i wąchać kwiaty a nie sztuczne dalie chcę żyć jak najdłużej i kochać gorąco i zrywać wonne białe konwalie. Henryk Siwakowski