UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Czyli jak sprzedaje się piłkarza to nie można wyegzekwować pieniędzy. Tylko trzeba czekać na koniec sezonu. To świadczy o nieudolności prezesa. Jak w kontrakcie był zapis na sad polubowny to sąd rozstrzyga taką kwestię i komornik egzekwuje. Jeśli nie było zapisu to też komornik po wygranej przed sądem powszechnym. Ja rozumiem ze prezes nie jest prawnikiem a księdzem. I tu jest ten problem którego tylko prezes nie widzi. Pieniądze za szuprytowskiego pewno wystarczyłyby na podwyżkę dla Stępnia.