UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@Student - To nie jest przypuszczenie, tylko wynik długoletnich badań naukowych prowadzonych na całym świecie, z których wniosek jest właśnie taki - im większy dostęp do broni w kraju/regionie, tym wskaźnik zabójstw z jej użyciem oraz poważnych przestępstw z jej użyciem jest wyższy. Chodzi po prostu o jej dostępność dla świata przestępczego i okazyjnych szaleńców. Powtarza Pan niestety wyświechtane argumenty hoplofanów (to nie inwektywa, to termin określający zwolenników posiadania broni;) o siekierach, kijach, samochodach etc. , również powiela nieprawdziwe informacje o broni czarnoprochowej (nie dalej jak kilka m-cy temu na południu Polski doszło do napadu i zabójstwa właśnie z jej użyciem). Nie ma tu miejsca by wszystko to komentować [jeśli Pana interesuje temat szerzej, to kolega-strzelec popełnił jakiś czas temu spory art. nafaszerowany statystykami, chyba GW go druknęła - tyt. "Strzelić, zabić. To takie proste, że strach się bać"], ale powiem krótko - są ważniejsze wydatki publiczne, niż kolejna strzelnica dla domorosłych strażników Teksasu i piszę to jako strzelec i umiarkowany fan strzelectwa, który jednak bawi się tak, jak ma czas, wyłącznie za swoje. Cieszę się, że się zgadzamy, iż jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto i również pozdrawiam:)

RobertKoliński