UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

ODRADZAM ZDECYDOWANIE BYCIE RATOWNIKIEM WODNYM W POLSCE !. Zbyt młody wiek by w 18 roku życia brać na siebie odpowiedzialność za życie kilkuset osób bo takie są realia plażowe na kąpieliskach publicznych. Młody chłopak z całym szacunkiem dla niego, bardziej zainteresowany jest ładnymi dziewczynami w skąpych strojach niż tym co się dzieje w wodzie. Wynagrodzenie za tak odpowiedzialną pracę to jakaś kpina, żart rzekł bym ochłapy nie warte by narażać się prawnie gdy coś się stanie. Za takie pieniądze to praca w MAKU lub na kasach w marketach, - mniejsze ryzyko że ktoś utonie i będziemy targani po sądach, mniejsze ryzyko że jakaś młoda plażowiczka spowoduje zwracanie uwagi na nią, a nie na to że dziecko od 30 minut nie wypływa, mniejsze ryzyko w całej rozciągłości spierniczenia sobie życia tym że w naszej strefie utopiła się cała rodzina, a takie przypadki były, są i będą bo niby jak jeden człowiek ma upilnować kilkaset osób w strefie 100 metrów linii brzegowej, gdzie na metr kwadratowy wody przypada 2 ludzi w tym z 20 takich co są nieodpowiedzialni. Minimum 30 lat na karku, doświadczenie co najmniej 5 lat i minimum 3500 zł na rękę wynagrodzenia za 6 godzin pracy na plaży ( 6 godzin - tyle jest w stanie wytrzymać ciągłego stresu i obserwacji najbardziej cierpliwy mózg) + premie za nadgodziny i wtedy można myśleć by nadstawiać swoją głowę za czyjeś życie. Tyle że w Polsce można o takich warunkach wynagrodzenia zapomnieć.