UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To jest skutek. Kiedyś brało się piłkę i grało się aż mama nie zawołała, a jak się było starszym to graliśmy aż piłki nie było widać. Teraz jeden orlik na pół miasta i jeszcze zamykany o wczesnej godzinie. Dzieciaki mają teraz wybór: używki albo komputer. A będzie jeszcze gorzej.

Adasiek