UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dziwna sprawa. Po pierwsze Pan jechał Oplem nie Skodą (chyba, że to błąd redakcji). Po drugie rejestrator to nie VHS żeby się głowica zabrudziła albo coś takiego i nagranie było "nieczytelne". Nagrywa lub nie. Jeśli nagranie się urywa tzn, że rejestrator się wyłączył lub ktoś skasował nagranie. Tym bardziej, że właśnie w przypadku przeciążenia (wypadek) rejestrator zabezpiecza nagranie przed nadpisaniem automatycznie. Jeśli nagranie zostało skasowane i karta nie była używana to na 99% da się je odzyskać.

Poiuy