UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Może trochę zboczę z tematu. Ale muszę. Przeczytałam artykuł i jakoś tak odruchowo komentarze pod artykułem. Oczywiście anonimowe...wtedy każdy bawi się w boga. LUDZIE! Kim trzeba być, żeby takie rzeczy wypisywać. Można mieć inne zdanie, inny pogląd polityczny czy na życie...Ale żeby pisać "jad wraca"... W takich momentach wypadałoby pomyśleć, że dla kogoś ta Pani jest ukochaną matką i żoną. I potrzebuje wsparcia od nas- osób, które również może spotkać przykra choroba. Nie znam, nie oceniam. Ale życzę wygranej walki i dużo zdrowia. A anonimowym komentatorom życzę empatii i umiejetności zwanej "ugryź się w język" (albo raczej klawisz)
Anka Wu