UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To nie był samobójca, ale zabójca. Bo jak nazwać naprutego gościa, który pędzi na łeb na szyję motorem, a jest tam z górki i nie patrząc, a jest tam znak ustąp pierwszeństwa, wyjeżdża na droge z drogi podporządkowanej! Zobaczcie jakie dziury są w tym samochodzie. Akurat jechałem jako 3 na szczęście w dużej odległości. Nadjechałem zaraz po wypadku, jak już napruty gość leżał. Kierowca samochodu przerażony! , zadzwonił natychmiast po karetkę.

Realista1