UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Zauważyłam, że schronisko zrobiło się jak sklep, gdzie kazdy przyjeżdza z kotem/psem do reklamacji, bo chore, bo niewykastrowane. Żal patrzeć na to jak się wykłócaja o złotówke. Piszę bo już nie jedna osoba mi się skarżyła, na to że się wykłocala o leczenie i o sterylizację, a ja mowie prosto z mostu co o tym myśle. Ktoś wezmie to do siebie, ktoś sie obrazi, ale mam to gdzieś. To jest naprawdę przykre, bo trzeba mieć świadomosc że zwierzę to nie maskotka i może wymagać leczenia i poniesienia wydatków z tym związanych. Jak jest to dla was taki problem, to nie adoptujcie zwierząt.
Mama.A.