UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
(. .. ) Inżynier wspomniał o "siódemce" i TIRach - właśnie o to chodzi, że transport drogowy jest i droższy, i mniej efektywny jeśli chodzi o wolumen, i bardziej szkodliwy dla środowiska niż transport wodny. W dodatku UE w swojej Białej Księdze Transportu i planach rozwojowych na następne dekady stawia - i przeznacza na to ogromne środki - na transport śródlądowy a ograniczać chce ten kołowy; dlaczego niby Elbląg miałby z tych pieniędzy nie skorzystać? Jeśli chodzi o utrzymanie toru wodnego, to zajmują się tym stosowne Urzędy Morskie w całym kraju, czyli podmioty rządowe - to ich ustawowy obowiązek, pieniądze na ten cel pochodzą z budżetu. Słuszna jest natomiast uwaga o braku środków centralnych na dalszy rozwój portu w Elblągu i okolicznej infrastruktury, to jest jednak pytanie do obecnego rządu, dlaczego nic z tym nie robi? Gdzie są posłowie PiS w tej sprawie? W końcu mają dostęp do ucha Prezesa, niech działają.
RobertKoliński