UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Umowa ma to do siebie, że dotyczy obu stron, czyli są obopólne zobowiązania, ale również prawa. Jeżeli uczelnia "przekalkulowała" się w swoich możliwościach, to jest jej problem, a nie rodziców.