UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dobra decyzja. To że dom miał 111 lat nie znaczy, że posiadał jakieś szczególne walory zabytkowe czy estetyczne, które czyniły go obiektem wartym zachowania (chociaż i takie w Elblągu szły pod młot). Powinna jednak być zasada: w miejsce burzonego obiektu powstaje nowy, o wysokich wartościach architektonicznych. Nie może być tak jak na placu Grunwaldzkim i wielu innych miejscach, które straszą pustką w centrum miasta.

BEZ ŚCIEM proszę