UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Zacznijmy od tego, że biedaka najprawdopodobniej zagryzł bezpański, wolno biegający pies. Kilkakrotnie biegając w Bażantarni widziałem takie bardzo duże psy bez właścicieli, na szczęście wobec ludzi nie były agresywne. Kilka lat temu, zimą, w strumieniu, również widziałem zagryzionego jelonka, a w Bażantarni nie ma wilków. Swoją drogą, nadleśnictwo mogłoby postawić znaki informacyjne, że do luźno biegających psów na terenie Bażantarni myśliwi będą strzelać.