UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Trasa Biegu Piekarczyka ma atest, a więc można na niej bić wszelkie rekordy, włącznie z rekordem świata. W zawodach startują różni ludzie. Jedni biegną, aby przebiec, drudzy chcą poprawić swoje poprzednie czasy, a jeszcze inni ścigają się dla kasy i tu nie przebierają w środkach. Nie mówię że wszyscy, ale co mogę pomyśleć sobie o kimś kto startuje w takich lokalnych imprezach raz, dwa razy w tygodniu? Na dodatek osiąga całkiem przyzwoite wyniki, a więc podium i kasa? Dlaczego nie startują w bardziej prestiżowych imprezach, gdzie pula nagród jest znacznie większa? Boją się? Czego? Każda poważna impreza tego typu powinna być obwarowana kontrolą antydopingową! Pierwsza trójka i pierwszy elblążanin testy na doping! Gwarantuje że wyniki co niektórych poszłyby ostro w dół!
antydoping