UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kim niby jest Pan Mariusz Pokora, którego nikt nie widział na miejscu zdarzenia? Psa znalazły dwie osoby, przyszła trzecia i to one udzielały pomocy i dzwoniły. Żadnego Pana Mariusza tam nie było nie wypisujcie głupot. Gdyby nie te trzy osoby pies by dawno zdechł.

Anonimowo