UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zajęli drugie miejsce dające im awans do 1/4 FMP i tylko z tego trzeba się cieszyć i im gratulować. Forma jaką zaprezentowali w tym turnieju nie daje już podstaw do takiego zachwytu. W każdym meczu poczynając gry z Gryfinem, Końskimi a kończąc na Legnicy bardzo i to bardzo się męczyli. Przyglądając się ich grze można postawić kilka pytań. Po pierwsze opieranie gry li tylko na obrotowym Pawelcu /nomen omen najlepiej grający w Truso zarówno w ataku jak i obronie w trakcie każdego z tych meczów/, po drugie dlaczego gra w ataku była oparta li tylko na indywidualnych akcjach bez żadnego pomysłu na grę zespołową, po trzecie dlaczego obrona Truso była tak dziurawa zarówno w bramce jak i w strefie, po czwarte dlaczego zespół u którego na ławce siedziało tylu zmienników grał cały czas 7-8 bez jakiejkolwiek próby zmiany stylu gry. W okresie rozgrywek w pomorskim Truso przejechało wszystkie zespoły jak przysłowiowy walec. Czy było to zasadne skoro? Chyba lepiej by było ogrywać szerszą grupę zawodników /głównie tych z ławki/ w zamian za dążenie do wysokich zwycięstw z Kwidzynem, Wybrzeżem i innymi z pomorza. Jednym słowem zespół nie osiągnął wysokiej formy na najważniejsze mecze w kolejnych rundach MP co było widać po grze podstawowych zawodników /poza Pawelcem/. Chciałbym się mylić i życzyć im aby lepszą grą w Krakowie zapewnili sobie udział w ścisłym finale. W przeciwnym razie można będzie powiedzieć że zostały popełnione jakieś błędy bo zespół ma potencjał.