UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Załatwiam teraz dotacje do likwidacji pieca. To jakiś horror biurokratyczny. Trwa to już miesiąc i jestem(tak myśle)dopiero w połowie drogi o uzyskanie samego pozwolenia! Stos papierów,pozwoleń administratora,sąsiadów,gazownia,kominiarz,projektant,fachowcy różnej maści. Co jeden to Gdybym była staruszką(a takich na piecach jest wiekszosc) to bym odpuściła ale brne dalej. Czarna robota dopiero sie zacznie po łaskawym pozwoleniu UM na likwidacje pieca(o zgrozo) i kucia scian. Sprawa tzw antysmogowa jesli jest taka pilna winna byc zalatwiana w jednym okienku i priorytetowo .

jadzia