UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kiedyś poszłam po kota do schroniska. Chciałam dorosłego, ułożonego, o konkretnym umaszczeniu. Oglądałam, schyliłam się by pogłaskać te co się ocierały i nagle chyc i na kolana wskoczył mi ten, który już od kilku lat mieszka ze mną :)

kocia