UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jestem zniesmaczony wypowiedziami trenera po tragicznie rozegrany i w konsekwencji przegranym meczu z Gdynią. Trener zamiast doszukiwać się przyczyn słabej gry własnej drużyny tłumaczy porażkę chwaląc poczynania bramkarki i czołowych snajperek z Gdyni. A juz kuriozum to to, że jedyne tłumaczenie opiera się o brak doświadczenia. Szanowny Panie trenerze jak długo będziemy słuchać o braku doświadczenia? Panie Lisewska, Waga, Yaszczuk, a nawet Świerzewska, Kwiecińska czy też Balsam grające już trzeci sezon w superlidze a co ważniejsze w tym samym składzie dalej są niedoświadczone? Czy dopiero wówczas nabiorą doświadczenia gdy bedą u schyłku swojej kariery? Czy tak trudno przyznać się do tego, że popełniono jakieś błędy w przygotowaniach w tym również, że zawodniczki nie zostały należycie zmotywowane i mentalnie nastawione do tego meczu. Gdynia po ostatnich zawirowaniach w klubie z nowym trenerem o niebo lepiej się prezentowała w tym meczu na każdej pozycji. Skolei gra wszystkich naszych zawodniczek poczynając od dwóch bramkarek oraz wszystkie zawodniczki z pola gry grały na tym samym równym katastrofalnym poziomie.