UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Parę lat temu też uszkodzili mi auto na Wyspiańskiego, sprawca odjechał spisałem numery, wezwałem policje. Po trzech miesiącach, paru wezwaniach na komendę. Sprawa została umorzona. Usłyszałem wtedy że auto uszkodziło mi trzech łysych i oni maja świadków a ja nie. A na końcu gliniarz palną wie pan taka dzielnica.
Borewicz